Ligowe
Dodany: Komentarzy: 0

Hit czeka na rozstrzygnięcie! – podsumowanie kolejki #24

Właśnie tak, wydarzenie tygodnia w naszej lidze jest jedno. Strugi deszczu, kałuże na boisku i inne okropieństwa odroczyły ważne rozstrzygnięcie na szczycie. Pesymista stwierdzi, że zła pogoda zepsuła nam prawdziwą piłkarską ucztę.

Jeśli jednak popatrzeć nieco bardziej optymistycznie, to w następną niedzielę czeka nas nie lada seans. Na ten moment Mewy prowadzą z Toho 2:1 i jeśli ponownie zaprezentują się tak dobrze jak w pierwszej odsłonie batalii, to szanse na to, że 3 punkty pojadą do Komorowa są naprawdę spore!

Co się działo oprócz tego? Ulewa przeszła i GADP z Hangoverem 96 zabrali się za poszukiwanie boiska, z którego zdążyła spłynąć woda. No i okazało się że boisko przy SP4 nadawało się do gry. Mecz przebiegał jednostronnie i to GADP śrubuje kolejne rekordy po zwycięstwie 9:1.

Zdobywca Pucharu Pruszkowa z kolei zdołał pokonać Komorów Boars 13:7. Wynik miał tu znaczenie, ze względu na kilka frontów. CTSK zmniejsza bowiem debet do "Ekipy z procentem na piersi" do dwóch punktów! "Dziki" natomiast osuwają się na 10. miejsce.

W środku zaczęło się z kolei zagęszczać. Drink Team po dwóch porażkach - 10:6 z Zielonymi i walkowerem z Toho, osunął się na 8. miejsce w stawce. Po zwycięstwach w swoich meczach (kolejno z WPR Division i ZARĄ) to Lambada i Bongosy wskoczyły ponad "Najstarszy Zespół Ligi". Ze wspinaczki na szczyt peletonu nie zrezygnowali także wspomniani Zieloni, zajmujący obecnie 9. miejsce. Sytuację ZPT za tydzień może skomplikować nadciągająca rywalizacja z niepokonanym GADP, jednak jak zwykle nikomu przed meczem nie przyznajemy punktów!

Na finiszu, 11. miejsce już niemalże na pewno zajmie Tequila. Twierdzimy tak dlatego, że zespołowi Maćka Kozłowskiego udało się odprawić z kwitkiem FC PoNalewce, które tak naprawdę wydawało się być jedynym zespołem, który mógłby jeszcze zepchnąć Tequilę w dół. Gumisie w końcu się przełamały! Tym razem w meczu z innym beniaminkiem, Falcons, musiało dojść do przełamania z jednej ze stron. Okazało się, że więcej argumentów miała drużyna Dawida Kobli i dlatego na jej koncie lądują wyczekiwane "oczka".

Za tydzień czeka nas prawdziwa piłkarska burza. I oby tylko piłkarska, bo chyba każdy oprócz rolników ma dość takiej pogody. Bądźcie na bieżąco!

powrót do listy

Komentarze

Brak komentarzy
Jeżeli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj
Advertisement